Kategorie
Post

Zakochani na chyba

Poczułem delikatne muśniecie powietrza,
kiedy spacerowałem dyskretnie wpatrzony
na aksamitne serce w kowadłach tęsknoty;
identycznie rozbite cząsteczki pozbieram.

Malowniczy krajobraz oświetla pragnienia
i namiętności rodzi w bliźniaczej rozkoszy;
pocałunek płomienny marzenia jednoczy,
abym radośnie w sercu uległym zamieszkał.

Wyobraźnia rozgrzewa w obłędzie postacie,
spoglądają z obrazów przeklęci w bezruchu;
potępione na wieczność, blejtramem odziane.

Jak włóczęga miłości zmierzam pomalutku,
aby zerwać kajdany tej przeszłości marnej;
po cienkiej linie stąpam zakłamanych uczuć.