Kategorie
Post

rytm miasta

nocą miasto oddycha głęboko
niczym olbrzymi żywy organizm
pulsują wzdłuż ulic tętniące promienie
światła przeciekając przez spękany asfalt

pod mostem rzeka wciąga strzępy śmiechów
przypadkowe rozmowy dryfują w miejsca
gdzie mapy pozostają okryte milczeniem

w oknach przebłyski istnienia smugi neonów
człowiek przemyka jak cień odbity w tafli szkła
ślizga się po fasadach zostawiając ulotną mgłę

na skrzyżowaniach sygnalizacja pulsuje zmiennym rytmem
zielone żółte czerwone kontrola na papierze
ale zawsze znajdzie się ktoś przecinający czerwień

z wysokości dachu miasto krąży w zamkniętym obiegu
refleksy wirują wciągając ostatnie szepty
aż okna gasną a cisza miękko wsiąka w noc