Kategorie
Post

nie wiem kim teraz jestem

stoję w kuchni przy włączonym świetle
boję się ciemności w lodówce
odkładam ręce na blat patrzę
jak mleko spływa na podłogę

powtarzam wszystko jest w porządku
nie pamiętam kiedy ostatnio spałem
czy dzwoniłem do ciebie czy milczałem
jak pralka w nocy pusta i cicha

papieros dogasa na stole
(myśli kolebią się na boki)
zgaśnie sam czy po mnie
– ktoś włącza muzykę
słyszę jedynie wiatr za ścianą

jakby wiedział więcej o tym
czego nie chcę pamiętać

osiedle zapada w sen
światła gasną w oknach
zostaję sam w miejscu gdzie
mrok wypowiada moje imię

jest za późno na kawę
wylewam wodę z czajnika
czasem trzeba coś zrobić
żeby znowu było cicho

światło drży coraz słabiej
ciemność skrywa mnie inaczej
i nie wiem kim teraz jestem

już nie wiem czy wciąż istnieję
czy tylko czekam aż zgasnę