w formularzu rubryka „imię ojca”
ale ojca już dawno przeniesiono do archiwum niepamięci
więc wpisuję 404 not found
w kolejce do okienka szept o numerkach
kto zdążył wydrukować przyszłość na białym papierze
a kto został na poziomie driftującej chmury
kobieta w różowym żakiecie przysięga
że jej podpis to coś więcej niż zygzakująca egzystencja
ale nikt nie wierzy – pieczątki mają więcej duszy
na ścianie klepsydra z sypkim czasem
ziarna opadają jakby kończyły zdanie w pół słowa
proszę przyjąć do wiadomości
– nie istniejesz poza numerem PESEL
w końcu dostaję decyzję
z pieczątką „rozpatrzone negatywnie”
choć niczego nie składałem
wychodzę
i nie wiem czy ten świat jest realny
czy tylko naszkicowany drżącą dłonią