Kategorie
Post

przy oknie w autobusie

siedzi chłopak w bluzie z logo zespołu którego nikt już nie słucha
stuk stuk – paznokcie o szybę jakby wygrywał swoją samotność
starsza pani z siatką pełną ziemniaków liczy przystanki do życia po cichu

studentka sprawdza wiadomości
„zaliczono – 3,0” – wyraz twarzy przypomina kserokopię zmęczenia
kierowca nuci pod nosem hymn wszystkich rozczarowanych

autobus się zatrzymuje światło jednakowo dotyka wszystkich twarzy
tych co jadą do pracy tych co wracają z miłości
i tych co nie wiedzą gdzie właściwie wysiąść

przystanek końcowy – a życie tylko się przesiada