piszemy listy do zmywarek
czytają je na mokro
z tanią tabletką
bez podpisu
lodówka chowa sekrety w szufladzie
zapachy po świętach
tłumią hałas między półkami
pilot od telewizora
kontroluje wszechświat z sofy
szuka życia na kanale 998
czajnik gwiżdże bez emocji
kalendarz milczy o przyszłości
tylko żarówka miga w proteście
nad zlewem
a my?
może byśmy się przytulili
jak te słoiki
w spiżarni mamy
gdzieś za rogiem
zawsze czeka poniedziałek
w kolorze rozlanego mleka