leży na stole
jak zapomniany świadek
może naszkicuje marzenia
może napisze ostatni rozdział
lub jedynie postawi krzyżyk
w rubryce która przemilczy resztę
a jeśli milczenie
jest jego arcydziełem
linia której nigdy nie poprowadzi
doskonalsza niż te
co tną papier na pół
tępy koniec
ostry koniec
a między nimi napięcie
jakby cisza już wiedziała
że kiedyś przemówi