dziadek zawsze twierdził
że najlepsza kawa
stygnie w szklance
bo człowiek ma czas pomyśleć
więc siedział w kuchni
z gazetą sprzed kilku dni
i mruczał coś pod nosem
jakby kłócił się z przeszłością
o polityce szkoda gadać
mówił mieszając cukier
a pogoda zawsze taka sama
gdy nie ma już dawnego słońca
gdy umarł
babcia zaparzyła kawę jak zwykle
i postawiła szklankę obok siebie
czasem trzeba pomyśleć we dwoje