Kategorie
Post

niedopasowanie

rano potknąłem się o but
ten szary
zawsze leżał przy kredensie

miała takie nogi–
wszystko jej pasowało
nawet gdy puchły od ciepła

zrobiłem jajko na miękko
i dopiero przy stole
zorientowałem się
że postawiłem dwa talerze

kwiaty zwiędły
a w pokoju dalej
pachnie goździkami z ogrodu

chciałem dziś wyjść na spacer
ale przypomniałem sobie
przecież

nikt nie podniesie słuchawki
jeśli coś się stanie

więc usiadłem w fotelu
tym skrzypiącym przy biodrze
i udawałem że czytam

choć niczego nie widzę
odkąd odeszła