zostaną talerze
które nie pamiętają
czego dotykały
kurtka w szafie
wciąż gotowa do wyjścia
choć nie ma dokąd
szczotka do włosów
niewzruszona ciężarem
niewypowiedzianych myśli
kalendarz
wciąż wierzy
w jakieś jutro
książka z zagiętym rogiem
jakby powrót
był możliwy
rzeczy nie żegnają się
nie pytają o sens
po prostu trwają
ciszej niż my