Kategorie
Post

obraz z pamięci

czuję aromat chleba
który matka wyjmowała z pieca
i ręce ojca
pachnące dymem i lasem

pamiętam próg
z którego skakałem w świat
i wracałem
kiedy bolały kolana i serce

w starym domu
stół zawsze czekał
nawet gdy wracałem później niż obiecałem

w starym domu
nikt nie pytał
czemu drży spojrzenie

dziś tamten dom jest tylko we mnie
ściany stoją z zamkniętymi oczami
a drzwi skrzypią do nikogo

czasem
widzę matkę przy oknie
i ojca
opartego o furtkę

jakby wychodzili na chwilę
jakby mieli znowu
zawołać mnie
po imieniu