nie pytała czy wrócę
postawiła dwa talerze
mleko rozlało się tylko trochę
na obrus
jakby też czekało
sól wciąż była w tej samej solniczce
z plastiku
z oderwaną głową zająca
nikt nie mówił
że to miłość
ale światło zatrzymało się na chwilę
na pustym krześle