Kategorie
Post

przypadek rozważa możliwość

mogłem być kamieniem
ale wybrano mi skórę
która się marszczy od myśli

mogłem być drzewem
ale dano mi nogi
choć nie wiedzą dokąd idą

mogłem być nikim
a jestem –
w kalendarzu
w kolejce
na liście do usunięcia z listy

świat mnie nie planował
to widać po dłoniach
zbyt wąskich na objęcie sensu

i po snach –
niezamówionych
pełnych ludzi nieznanych
ale musiałem ich kochać
choćby przez chwilę

życie –
tymczasowy przydział
do oddychania

a mimo to
wczoraj pogłaskałem psa
jakby wszystko miało znaczenie