Kategorie
Post

szklana gablota

mówisz
że pachnę jak skóra starej książki
i to cię kręci
więc rozkładam się na stronie tytułowej
z przodu – kilka wierszy o czułości
z tyłu – reklama trucizny i ostrzeżenie przed dymem

bierzesz mnie do ust
jak cytat z wywiadu rzeki
ale ja nie jestem metaforą
ani westchnieniem po kropce

zbieram
wszystko co nas zdradza
kawałek paznokcia
spięcie języka przy „kocham”
tę sekundę ciszy
gdy nie wiesz kim jestem
więc wpisuję cię w dekalog

i wsuwam za szybę
obok innych

niech się uczą
jak to jest
być
złapanym

nie przez ciało
lecz przez zdanie bez przecinka