Kategorie
Post

przejście dla pieszych

wszyscy czekaliśmy
na zielone

ktoś poprawiał szalik
ktoś przestępował z nogi na nogę
dziecko lizało ekran

stałem obok siebie
i to był najbliższy mi człowiek

z kiosku pachniały porażki
z baru – rozmowy
których nikt nie prowadził ze mną

nagle ruszyli
z automatu
jakby ktoś ich przewinął

zostałem na czerwonym
nie z protestu
po prostu nikt nie pociągnął mnie za rękę