miłość ćwiczy przed lustrem
miny na każdą okazję
zamyśloną wesołą od niechcenia
przymierza zdania jak sukienki
tęsknię- za ciasne w ramionach
na zawsze- za długie plącze się pod stopami
na scenie — bukiety róż
w kulisach — rozsypany cukier ciche pretensje
aktorzy udają płacz w finale
publiczność wstaje bije brawo
miłość kłania się nisko
a potem zdejmuje kostium
i wraca do swojej kawy chłodnej od godzin
tak to tylko próba generalna
prawdziwa miłość czeka za drzwiami
bez tekstu bez suflera
bez biletu powrotnego