dziś trafiłem na moment
chciał przejść bokiem
jak złodziej bez łupu
zatrzymałem się
pozwoliłem mu trwać
bez komentarza
najmniej widoczny
niesie odpowiedź
o którą zapytają jutro
zaznaczyłem kontur
bo nawet cisza
bywa dowodem obecności
pamiętam uśmiech
i chłodne powietrze
kiedy odchodziła