m:
tu wszystko ma krawędzie
schody ściany
noc kończy się o świcie
a:
u mnie nic się nie kończy
rzeczy uczą się innych imion
żeby mnie nie wołać
m:
świeca daje tyle światła
żeby nie zgubić drogi
ani ciebie
a:
u mnie płomień jest pamięcią
tego co nie zdążyło
wydarzyć się między nami
m:
dotykam papieru
jest chłodny
sprawdza się w dłoni
jakby mnie jeszcze znał
a:
papier zatrzymuje mój oddech
kiedy śpię
i nie mam ciała
m:
trzymasz księżyc
jakby był obietnicą
a:
bo ty trzymasz światło
jakby mogło odpowiedzieć
albo zostać
m:
stoimy po przeciwnych stronach obrazu
a:
stoimy w tej samej pustce
i nie mamy gdzie
odwrócić wzroku
m:
boję się że każdy krok
zabierze mi ciebie
a:
obawiam się że bez ruchu
rozpuszczę ślad
po sobie
m:
więc co jest między nami
a:
wąska linia światła
która drży
i jeszcze nie wie
po czyjej jest stronie
między snem a światłem
uczucie
nie przyznaje się do autora