Kategorie
Post

Zanim ucichły cykady

W blasku wirują sylwetki złociste
i srebrne wstążki między balonami.
Walc na trzy czwarte ukazał oblicze,
że w karnawale tańczą zakochani.

Błękitna suknia podkreśla kolory,
patrzysz jak anioł jasnymi oczami
i widzę uśmiech czułością płonący
jakbyśmy raptem zostali tam sami.

Po kwietnej łące stąpali o świcie,
a wieczorami budzili cykady.
Słyszeli echo płynące rytmicznie,
prosto do serca uczucia spływały.

Fotel bujany przynosi wspomnienia,
co z karnawałem zapewne spytacie.
Pamięć kawałki rozproszone skleja,
może opowiesz — to lepiej kochanie?