Inspiracja cytatem:
„Sukces nie jest kluczem do szczęścia. Szczęście to klucz do sukcesu.
Jeśli kochasz to, co robisz, będziesz odnosić sukces”.
— Albert Schweitzer
nie zaczyna się od mety
ani od obietnicy po drodze
kierunek był źle ustawiony
wzrok wbity w nagrodę
zamiast w działanie
nogi nie ruszają
gdy cel stoi przed nimi
jak ściana
to nie jest zapłata
ani list polecony po czasie
kiedy sens dawno się wyprowadził
to działa od środka
zgoda
na to co właśnie w rękach
bez sprawdzania godzin
bo czas rozchodzi się
w zajęciu
które sam sobie zadałem
nie pracuję na wynik
kiedy lubię co robię
praca przestaje być środkiem
staje się walutą
jedyną w obiegu
oklaski i liczby
mówią cudzym głosem
docierają później
przychodzą
gdy jestem już gdzie indziej
zajęty sobą
nie w sensie ego
tylko obecności
u siebie
w samym środku uwagi
i wtedy
nie trzeba już
nic ustawiać