Kategorie
Post

cmentarzysko znaków

nie ma dymu nad tymi polami
tylko szum serwerowni w reykjaviku
w niej stygną nasze stare tożsamości

konta do których zgubiliśmy klucze
osiadają zakurzonymi bitami
jak strych gdzie nikt nie zagląda

tam wciąż mam dwadzieścia lat
login niezniszczalny_98
dalej wisi obietnica spotkania
choć nigdy się nie odbyło
i zdjęcie w rozdzielczości tak niskiej
że widać tylko moją niepewność

algorytmy niczym ślepe procesy w tle
przeżuwają nasze zapomniane hasła
wykrzyknik wielka litera cyfra
cała ta gimnastyka bezpieczeństwa
przeciwko złodziejom
obojętnym na martwe profile

jestem pierwszym pokoleniem
które zostawia po sobie duchy w krzemie
nie gniją w ziemi nie karmią traw
po prostu trwają w zawieszeniu
czekając na wielkie wyłączenie prądu
i ono ostatecznie pozwoli nam
zapomnieć kim kiedyś chcieliśmy być