Kategorie
Post

wyżej od leżaka

morze woła mnie co roku
bardzo przekonująco

kładzie mi słońce na brzuch
i mówi
no odpocznij sobie

ale na piasku
zaraz zaczynam się wiercić

w klapkach mam pół plaży
w ustach sól
a w głowie pytanie
czy to już relaks
czy tylko ładniejsza nuda

dlatego wybieram góry

tam odpoczynek
nie udaje bezruchu

trzeba wejść wyżej
żeby zobaczyć
jak rok
odkleja się od karku

żwir pod butem
mówi prościej
niż wszystkie pocztówki

jeszcze krok

i nagle
uśmiecham się do zadyszki

bo ciało
pierwsze wie
kiedy wracam do siebie