klucz obrócił się raz
i ucichł w zamku
matka została na klatce
z mlekiem w reklamówce
za drzwiami ojciec
szarpnął klamkę
potem powiedział
spokojnie
tak cicho
że sąsiadka z dołu
uchyliła drzwi
z kuchni kapała woda
równo
do pustego zlewu
matka postawiła mleko
pod ścianą
zdjęła buty
na wycieraczce
i nie podniosła ich
nawet wtedy
gdy zamek puścił