Kategorie
Post

Mundial (limeryk)

 

Jadwiga dziś jakaś zamyślona
Małżonek mecze tylko a ona
Przypomina o rocznicy
Wypina w kusej spódnicy
Atrakcji krągłości krzycząc gola

Kategorie
Post

Samotność

Szalupą fale kołyszą,
a morze dziś niespokojne,
tylko syreny mnie słyszą,
i myśli ostatnie nieznojne.

Jakieś światełko w tunelu,
wołasz mnie: – przyjdź tu do mnie.
Wolę podążać bez celu,
świadomość zbierać ułomnie.

Przecież gdzieś czekasz na brzegu,
pamiętam, obiecywałaś,
przechadzkę w jednym szeregu,
tej jaźni mi nie zabrałaś.

Ile to dekad minęło,
w samotnej szalupie płynąć,
zadręcza mnie Boga dzieło,
na morzu dałem ci zginąć.

Świeczkę na plaży zapalam,
by czarne myśli oswoić,
racę czerwoną odpalam,
by serce w bólu ukoić.

Wpatruję się gdzieś daleko,
chcę ujrzeć twoje oblicze,
latarnia mruga powieką,
a ja już na nic nie liczę.

Bez ciebie w życiu tak pusto,
nie mogłem cię uratować.
W majakach wracasz całować,
przez puste zamglone lustro.

Kategorie
Post

Malwiny 26 03 82

Anaya chwałę chciał przywrócić siłą
„Różaniec” ostatnią mocą prawdziwą
Junty na kryzys odpowiedź zuchwała
Przez siedemdziesiąt trzy dni krew spływała

„Paraquat” odpowiedzią demokrację-
Przywrócił, „Żelaznej Damy” kondycję
„Boski Diego” natchniony sytuacją
„Ręką Boga” zwycięstwo zdobył z gracją

Siedmiu moich braci widziało ten czyn
Bóg za koszulkę ręką uniósł- to cud
Niesprawiedliwości godzien ten wyczyn

Każda wojna ból i cierpienie niesie
Nawet pięknie na szkle wyrysowana
Niewinne dusze zabiera w chaosie

 

Kategorie
Post

Myśl na dziś

Nigdy nie pisz scenariusza do życia. Zawsze cię oszuka.

Kategorie
Post

Może pójdziemy na kawę?

Pierwsze nasze spotkanie. Pewni niesłychanie
Skąd ta pewność pochodzi. Może się minęli
niezauważenie całkiem jak dwa cienie na ulicy
Usłyszeli głos przez telefon choćby to zwykła pomyłka

– dzień dobry, przepraszam
– ależ nic nie szkodzi

Czy to przypadek ludzi łączy zwykła rozmowa, pytanie?
Podświadomie może kogoś szukają samotnością udręczeni.
Może to nie do końca traf losu, ktoś chce by byli razem?
Kto? Znowu w mojej głowie się rodzi takie pytanie.

Nigdy nie wiadomo które to spotkanie i w jakim celu
na chwile, czy na resztę życia to wspólne przyciąganie
Jedno jest pewne, choć pytań stawiać można wiele
ten magnes działa, odkąd nasz świat istnieje.

Kategorie
Post

Kocham Cię (strofa saficka)

 

Walka o miłość przerosła marzenia
w pajęczą siatkę chowane złudzenia
Powrócił ogień domowej alkowy
jak seks baśniowy

Ostatnia szansa, zapomniane żale
zwykłe głupoty narosły na skale
dłutem wyryte brutalnie spisane
zdradą owiane

Plotka puszczona, latawiec na wietrze
frunie przynosząc zatrute powietrze
Fałszywe słowa poraniły włócznią
jadem i próżnią

Prawdziwa miłość, myślisz straszny banał
głupota ludzka, zwykły życia kawał.
A ja zaprzeczę i krzyknę ze złością
Precz z naiwnością!

Zawsze wierzyłem i dar otrzymałem
bratnią duszyczkę, którą pokochałem
Nie spadła z nieba byliśmy na ziemi
jak w świecie cieni

Miłość nie mija, nigdy- to dotkliwe
choć łzy mam w oczach, to takie prawdziwe
Rzadko mówiłem, może teraz powiem
tu, nad twym grobem

 

Kategorie
Post

limeryk

Ojciec Aleksander z zakonu Paulinów
Często robił wycieczki aż za Ursynów
Jechał po kielichu
Zawsze tak po cichu
Zakon sponsorował odwiedziny synów

Kategorie
Post

myśl na dziś

Nigdy nie oglądaj się za siebie, twój cień cię dogoni- zależy, z której strony jest słońce.

Kategorie
Post

*** (haiku)

niepotrzebny pies-
świąteczny podarunek
znalazł schronienie

Kategorie
Post

Smutna pustka (miniatura)

Cienie przemykają wokół nas
zatracone w pośpiechu
zaprogramowane marionetki
bez marzeń, zaślepieni
jakby ludzie
to tylko puste sylwetki
zaklęte w czasie
bez przestrzeni