Człowiek próbuje ukrywać prawdę,
powraca, ukrywając człowieka.
Kategoria: Post
*** (haiku)
piękna kobieta-
dookoła butelki
gwiazdozbiór marzeń
Uważajcie na ludzi podobnych do Was,
lustrzane odbicie przekłamuje prawdę.
Zawsze przychodzi nocą
„W czeluściach utalentowanego pisarza kłębią się rozmaite demony. I jeśli nawet drzemią w nim
(czy powinny drzemać) przed i po pisaniu, to podczas pisania prowadzą ożywioną działalność”.
Wisława Szymborska
Tekst inspirowany piosenką The Cure, „Lullaby”.
Największy wróg spojrzał,
zostaw mnie na zawsze.
On się tylko śmieje.
Największy wróg szeptem,
rozprasza uwagę.
Proszę, przestań, zostaw,
nie rób mi już krzywdy,
Wyłącznie gromki śmiech.
Czego ode mnie chcesz,
zostaw mnie w spokoju.
Czuję olbrzymi ból,
on tu ponownie jest.
Pożera mnie nocą,
olbrzymi ciągły lęk.
Idź już sobie, proszę,
nie powracaj do mnie.
Zakryłem zwierciadła.
Pragnie mojej duszy,
wyssać każdą kostkę,
wolno skubie mięśnie.
Wysysa nocą krew.
Wiszę jakby w pasach,
będzie się pożywiał.
Proszę cię, zostaw mnie,
nałożył moją twarz.
Znowu
głodny
Jest
tu
TaknieNietak
Pół roku chodziłem od okna do okna
przecież nic nie zgubiłem…
Znaczenie słów nie dawało mi spokoju
pragnąłem zrozumieć sens…
Przecież musiało coś się za nimi chować
jakieś głębsze znaczenie…
Co tak tajemniczo pragnęłaś przekazać
kiedy popełniłem błąd…
Na dowidzenia usłyszałem zagadkę
„jesteś za dobry dla mnie”
Może pierwsze i ostatnie szczere słowa
teraz to wiem, dziękuję…
Już prawie dwadzieścia lat minęło Aniu
nigdy Cię nie zapomnę…
zdj.pixabay.com

Dżin z lustra
„Na tym polega problem z piciem.
Gdy wydarzy się coś złego, pijesz, żeby zapomnieć.
Kiedy zdarzy się coś dobrego, pijesz, żeby to uczcić.
A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, pijesz po to, żeby coś się działo”.
Charles Bukowski
Przecież wnikliwie kontroluję,
ledwo myślami przytłoczony,
może zagryzę korniszonem,
flaszka następna- dokończona.
Która butla zdusi pragnienie,
jestem dżinem mordo zapita,
prośby spełniam, twoje życzenie?
Szybko pomyśl- muszę uciekać.
Jakiś dziwny, pajac nerwowy,
jawny podstęp wódka klarowna,
Zdzisiu? Sąsiad! Tylko przebrany,
lustro milczy — ciężko rozpoznać.
zdj.pixabay.com

Potęga nauki (limeryk)
Uprzedzała docenta małżonka,
zapominasz zapinać rozporka.
Wykazał się poprawą,
dopiero przed rozprawą.
„Piłowanie małego toporka”
Urzekający dzień
Zgasły światła w końcu spokój,
mrok przynosi wielką ulgę.
Słońce razi w oczy kuje,
znowu przyjdzie dzisiaj struchleć.
Tabletki radości przyjmę,
przynajmniej- kolorowy dzień,
otworzy się piekła strumień,
strach co tylko zabić umie.
Będę tańcem kolorowym,
biało- niebiesko- różowy,
bajkowy fantazji promień,
zawiruje światem wspomnień.
zdj. pixabay.com

Serce w talii zaklęte
Kat głowę pochylił,
biel widzę miłosną.
Wzrok kochanej panny-
– wszak odeszła wiosną!
Tnij kacie zaklinam,
to zjawa jedynie!
Blask krwisty pozostał,
na karcie — odbiciem.
zdj. arslonga.com.pl

Proces krystalizacji miłości
Wykrochmalone zmysły sztywnieją,
stężałe niczym zatruty diament.
– Błyszczysz niosąc iluzji pragnienie-
bezpiecznie chowasz kredowy kamień.
Biały makijaż po twarzy spływa,
niczym talk obliczem arlekina,
azyl zniknął odsłaniając prawdę,
stałem się teraz typowym błaznem.
Ukryty diament wspólnie błyszczący,
schodami Jakubową Drabiną,
podążał razem nieznaną krainą-
zwykli ludzie maskami będący.
I kwitnie kraina piękną czułością,
a skowronki śpiewają melodie,
„O miłości” co to znaczyć może?
Stendhal myślami pięknie odpowie.
„Miłość jest rozkosznym kwiatem,
ale trzeba mieć odwagę
zerwać go na krawędzi przepaści”