To historia o miłości
jak to drucik, szpilkę kochał
Był nieśmiały od młodości
często więc ostatnio szlochał
Szpilka przecież wielka dama
i w ogóle nie zauważa
tak prostego w zachowaniu
uroczego nader pana
Drucik jednak już nie płakał
bombonierkę w kwiaty kupił
Może…może… tak już zaczął
i nie skończył, gdyż się zaciął
Mało tego- ciężko wierzyć
tak się biedak zaczął dręczyć
że w sprężynkę się pozwijał
i od razu chciał zaręczyć
Szpilka wszystko zrozumiała
podarunek wzięła zwinnie
Na odchodne powiedziała
by się tak nie sprężał przy niej
Czekał drucik do poranka
aż mu nitka koleżanka
co ze szpilką pracowała
w tajemnicy numer dała
Szpilka w lekkiej była złości
że tak długo aż czekała
choć nie kryła swej radości
iż go w końcu usłyszała
Ciężko nawet w to uwierzyć
jak dobrana jest to para
On pogrzebał jej w kontaktach
ona go ukuła z rana
Doczekali się potomstwa
tak pięknego w samej mierze
kilka igieł i sprężynek
stąd w zegarku czas się bierze