w katalogach nie znajdziesz hasła
„miłość”
bo jak opisać coś
co raz pachnie deszczem
a raz spaloną grzanką
naukowcy próbują
ważą mierzą porównują
ale żaden wykres
nie pokazuje chwili
gdy spojrzenie
staje się obietnicą
może dlatego
najwięcej o miłości
wiedzą przechodnie
którzy widzą
jak ktoś czeka pod drzwiami
z bukietem niewypowiedzianych słów