Kategorie
Post

Zmiana

Zespoleni razem w fakcie,
że nic nie ma, puste półki,
ludzie żyli tak przyjaźnie,
podążając razem z górki.

Nagle prąd znów wyłączyli,
przepraszamy za usterkę,
stół ugina się od wędlin,
wódka leje się strumieniem.

Wymieniamy się kartkami,
każdy inne ma potrzeby,
jakoś wspólnie się trzymamy,
aby życie ciężkie przebyć.

Już ktoś myśli, co ja bredzę?
Przecież teraz mamy wolność.
Nie musimy przecież wiedzieć,
kim jest sąsiad, mieszka obok.

Czy sprawunki ma zrobione,
co mnie przecież to obchodzi,
teraz w innym kręgu jestem,
pieniądz moim światem rządzi.

Widzisz, znowu zmienił auto,
coś za dobrze się powodzi,
dziś napiszę list ze skargą,
do urzędu wszechzazdrości.

Kategorie
Post

Zakazana miłość (Romeo i Julia, parafraza)

Po cienkiej linie stąpamy od zawsze,
jak pachołkowie miłosnych igraszek,
uczucia płomień na wietrze szybuje,
czy mnie lubujesz?

Wszelką wątpliwość przegonię liryką,
wierszem wyrażę intencji uczciwość,
bez ciebie przyszłość wygląda ponuro,
kochana Julio!

Słodki Romeo nie dworujesz skrycie,
ciała kruchego nie skrzywdzisz dotykiem,
lamentu serca oszczędzisz troskliwie,
duszy płochliwej?

Niechaj kaplica powiąże pragnienia,
lepszego świata marzenie oświeca,
skosztujmy razem eliksir goryczy,
złączeni w ciszy.

Kategorie
Post

Rozkaz niebios

Płomień świecy przygasa,
powracają okrucieństwa zachowane w pamięci,
Wołyń ogniem porasta!
Nadciągnęli pobratymcy, mordu wściekle spragnieni.

Letni wieczór- to nie czas,
naostrzone kosy krwawo przeszywają powietrze,
głowa dziecka opada.
Przepadnijcie bezlitośnie- mroczne widma- odejdźcie!

Czasu nigdy nie znamy!
Zatrwożony, już ostatni rozkaz w pięści zaciskam,
łzami nieba spisany.
Pozostało w Lesie Szackim, wypowiedzieć — wybaczam.

Kategorie
Post

Roztrzaskane ego

Czemuż Ziutka tak…markotne lico ma?
Czemuż smutny świat w didaskalia patrzy?
Zamknięty w ramach instrukcję powtarza,
pociechę karci!
Piękno wewnętrzne uśmierca z łatwością,
klamrą gotową.

Goni dzieciństwo jak pociąg pośpieszny,
następną stację maskuje widnokrąg,
dostrzegam raptem perfidne obiekty,
to już dorosłość!
Lustro odkrywa dziecinne wspomnienia,
w ojca marzeniach.

Kategorie
Post

Osaczeni

Nagle przyjaciel sztylet w plecy wbija,
nawet powieka, nie mrugnęła przy tym.
Czasy zazdrości- gdzie moja rodzina?
Pieniądz zagościł, świat miłości niszczy.

Snują się ludzie, po chodnikach- ślepi,
głośne sygnały w głuchych telefonach,
wpatrzone oczy, ekran przecież świeci,
nieważny człowiek — leży obok- kona.

Siedzę nad rzeką, słyszę trele ptaków,
słońce nagrzewa przybladłe policzki,
przystań spokoju jakby strażnik czasu,
chroni błogości skrzydłami miękkimi.

Pewnie nie żyję zbyt piękny krajobraz,
to tylko wybór — zdążymy się spotkać.

 

 

 

Kategorie
Post

***

Szelestem myśli
wyrwane kartki z kalendarza
unoszą na wietrze twoje odbicie
szeptem wracają stare wspomnienia
niczym straszydła zamknięte w szafie

widownia bije brawa w teatrze życia
ciągle je słyszę na szkarłatnej scenie
pragnę wyrzucić resztki wspomnień
pozostałości zapisanego scenariusza

możesz już odejść mamo
odpocznij w listopadowym deszczu
na zamglonej fotografii

 

Kategorie
Post

Ostatni rozkaz

Świeca przygasa, światło trwogę niesie,
płomień pamięci o minionych czasach,
chwila zadumy wnet ponownie wraca,
obraz okrutny- płonie Wołyń przecież!

Lipcowy wieczór w sieni słychać krzyki,
sąsiedzi przyszli w oczach wizja krwawa,
siekiery błyszczą, głowa dziecka spada,
znałem każdego, zabić chcieli wszystkich.

Zapadła ciemność wtem odeszły wrzaski,
kartkę papieru w rękach mocno ściskam,
pamiętnik płonie- dość! Odejdźcie widma!
Ostatni rozkaz … wszyscy przecież zmarli.

 

Kategorie
Post

Zapatrzenie

W tańcu wiruje znów para kochanków,
walc na trzy czwarte zachęca do życia.
Wieczorne tango, nieboskłon pomaluj,
gwiazdami doznań, o więcej nie pytaj.

Zasypiasz w morzu, jaśnieję na niebie,
kiedy powstajesz, powabem oślepiasz.
Przelotne chwile rozbudzą spełnienie,
zaklęte w czasie uczucia dostrzegam.

Piękny to obraz, romantyzm pobudza,
twórców natchnienie, paleta odcieni,
uwiecznia moment i zmysły przykuwa,
w blejtram owinę tańczące sylwetki.

Popatrzę w niebo, by miłość odnaleźć,
niegdyś odeszła — kierunek poznaję.

 

Fot. pixabay

 

Kategorie
Post

Za gwiazdą nieśmiałości

Zanim kwiaty znów zakwitną,
w naszym sadzie za gruszami,
zerknij miła w noc gwieździstą,
słodką chwilę niech rozjaśni.

Wspólny spacer nad jeziorem,
chciałem spytać cię kochana,
przyjmiesz oto ten pierścionek?
Jednak prysła gdzieś odwaga.

Kwitnie płomień ust gorących,
słowo oddech wnet rozgrzało,
pragnę miłość w nas połączyć,
kocham twoją tę nieśmiałość.

Kategorie
Post

W ogrodzie życia

Drobny płatek róży skrywasz,
kwitnie ogród naszych marzeń,
rodzi w głowie kwiecie pytań,
budzi radość szytą strachem.

Oczy dziecka niczym gwiazdy,
świecą zawsze blaskiem życia,
jakby w lustrze nasze światy,
księżyc miłość wciąż odbijał.

Śliczna róża wzrasta dumnie,
wbija kolce w serca krzykiem,
życie niesie wieczną pustkę!
Bądźcie cicho- ja wiem lepiej.