Kategorie
Post

Chodź, nie płacz już (brachykolon, akrostych)

Chodź i weź wzrok
Hej! Spójrz na mnie
On drwi już z trosk
Dzień wśród nas gdzie
Źdźbło jest wśród łez

Milcz lub krzycz- wiem
Od lat nasz ból
Jak wiatr znikł gdzieś
A z nim też znój

Dom lśni bez skaz
Róż kier- jak kart
On śmiech ma z nas
Gdy sen wciąż trwa
A Ty i ja?

Dla nas blask tęcz
Olch szum gra pieśń

Mój skarb, deszcz gwiazd
Nie drżyj, nie płacz
Idź wprost gdzie gra
Elf- co go znasz

 

Kategorie
Post

Uczucie nie zna granic

Wsród płatków lawendy,
miłość się zrodziła,
znów wiedział Marceli,
to nie zwykła przyjaźń.

Mają się ku sobie,
bocian z pewną żabą,
miała być obiadem,
a jest serca damą.

Marcel przeżył wiele,
„ta miłość rozkwita”
szepnął tylko czule,
gdy bocian zawitał.

Po poradę przyszedł,
miał pewne obawy,
jak rodzina przyjmie,
miłość- tą do żaby.

Żółw pomyślał chwilę,
drogi przyjacielu,
jeśli miłość kwitnie,
nie ma żadnych przeszkód.

„Często najbardziej kochamy tych ludzi, te sprawy i te rzeczy,
od których bieg życia każe nam odchodzić – nieraz na zawsze.”

Marek Hłasko – Opowiadania

Kategorie
Post

Skazani na miłość

Witają śpiewem weneckie kanały,
budzą do życia zaspanych kochanków,
karnawał uczuć księżycem skąpany,
śpiewem poranku.

Szklane obrazy miłością zamglone,
oczy radośnie zlizują pragnienia,
niczym skazaniec wędruję po moście,
w twoich ramionach.

Ciała splecione jednością pulsują,
serca melodią rytmicznie złączone,
usta gorące pachnące konwalią,
całują mocniej.

Gdy w Caffè Florian spełniłaś marzenie,
świat zawirował uśmiechem nieznanym,
pierścionek złączył na zawsze uczucie,
doznanie prawdy.

Miłości się nie szuka,
sama na nas spada,
przygniatając cały świat.

Kategorie
Post

Słodkie uczucie

Słońce zakwitło promieniem
Ciepła co kwitnie w sercu
Spotkaliśmy się kiedyś szeptem
Delikatnym podmuchem wiatru
Byłaś lśniącym płatkiem róży
Pięknem nadając mi powabu
Letniej łąki płatkiem wróżby
Tuląc małego motyla o brzasku
Przyjaźń co kiedyś zakwitła
Na całe życie nas związała
Jutro znów na płatki zawitam
Moja słodka przyjaciółko mała

Kategorie
Post

Powstańcie z kolan

Kolejny dzień niesie wrzaski,
zaspali wasi bogowie,
patrzysz na święte obrazki,
powstań z kolan to nie spowiedź.

Po Jakubowej Drabinie,
wspinają się wprost do nieba,
małe dzieci wśród przewinień,
gadających głów cierpienia.

Bóg obmywa krwawe dłonie,
niczym Piłat jest niewinny,
przecież to jest tylko człowiek,
powstał z prochu żart szkodliwy.

Już Maryśki odklepane,
krzyżem leży świat niewinny,
jutro znów zaczniemy wojnę,
świat pokoju nam się przyśni.

„Bóg zawsze zadba, by wojna nieustannie powracała jako drastyczne lekarstwo dla gatunku ludzkiego.”

Heinrich von Treitschke „Polityk”

 

 

 

 

 

 

Kategorie
Post

Zabójstwo z miłości

Ulice pełne ubogich ludzi
frytki, lody, hot dogi, kebaby
serwują dzieciom na zdrowie
napoje pełne krzepiącego cukru
Okaleczone dzieci z miłości
w telefonie bajki kolorowe
cisza i spokój czas na papierosa
bez płaczu to czysty relaks
Proste sposoby są skuteczne
robiąc mnóstwo krzywdy
wszystko w imię uczucia
żądając świętego spokoju
Jeszcze dzisiaj nie jadł gofra
kolejka młodych duszyczek
z uśmiechem się przesuwa
siadając na wózku inwalidzkim

Kategorie
Post

Zmierzając ku wiecznej miłości

Dane im było dni wiele skosztować,
w miłości cudnej zanurzyć pragnienie,
budzić się razem w różanych ogrodach,
nocnym spełnieniem.

Na jednej tratwie przez życia huragan,
bez żadnej mapy kierunek obrali,
srebrzyste gwiazdy w azymut układa,
płomień latarni.

Błyszczą poświatą uczucia przejrzyste,
księżyc piękności subtelnej dozorca,
ciało zmienione podróżą przez życie,
za sercem zdąża.

Wybrali wyspę „bliźniaczej pamięci”,
tratwa powiewem miłosnym niesiona,
już widzą pola ostatniej ich tęczy,
w swoich ramionach.

Kategorie
Post

Dzisiaj mamo

Czerwień niebo dziś owiło
Kanałami znowu przeszli
Chłopcy którym walczyć przyszło
Obudzeni w swej nadziei
Zostawieni sami w boju
Serca krwawią za Ojczyznę
Orzeł płacze po kryjomu
Dzisiaj chłopcom zginąć przyjdzie
Wróg naciera siły wielkie
Nasza wolność jest w potrzasku
Krwią i bielą flaga przędzie
Włókna serca tysiąc zapór
Czy jesteśmy im coś dłużni
Przecież głupców to powstanie
Dzisiaj już zginęli chętni
Niechaj oni rządzą Krajem

Ku pamięci Powstańców Warszawskich

Wojna przynosi prawdziwych bohaterów,
którzy nigdy nie krzyczeli — za Ojczyznę!

 

Kategorie
Post

W ogrodzie miłości

Wśród jabłoni i płatków słonecznych,
w ogrodzie co pachnie białym narcyzem,
spotkały się ciała w słodyczy spełnionej,
delikatnie skrytej namiętnej tajemnicy.

Wspólna miłość księżycem blasku,
patrząc na czułość kochanków,
usta wilgocią wśród ptaków śpiewu,
tańczy namiętnie promykiem poranku.

Topole wiatrem pożądliwym kołyszą,
dwa ciała niczym puzzle złożone,
dotykiem dziewiczym spełnia marzenie,
Erosa płomień poświatą radosną.

Uciekałem od ciebie potulnie błądząc,
gdzieś w cichym zagajniku samotności,
życie nagle cudowny kwiat przyniosło,
gdzie serce o miłość nieśmiało prosi.

„Serce chce tego, czego chce, nie ma tu logiki, spotykasz kogoś i zakochujecie się w sobie.”
Woody Allen

Kategorie
Post

Złodziejka miłości

Wiatr wieje tęsknotą,
pragnę poczuć serce,
które bije długo,
tysiąc razy dziennie.
Gonię za miłością,
dziś krzyczę jak zwierze,
znowu złota klatka,
świeci twym uśmiechem.
Czas zatrzymał w miejscu,
dwa ciała zazdrością,
myśli biją w sercu,
zjadasz miłość słodką.
Czekam, aż zrozumiesz,
wiatr zasiewa plotkę,
wierzba tylko szumi-
dwa słowa- kocham cię.

„..bo gdy nas nie stać na miłość, stać nas zawsze na zazdrość
Maria Dąbrowska, Noce i dnie”