Kategorie
Post

Rozmowa wariata z Bogiem

Jesteś zły
Może?!
Jesteś dobry
Chyba?!
Głupi!
Tylko czasem
Kim jesteś?
Tobą…
Nie rozumiem
nie pamiętasz?
Nie!
Byłeś mały?
Tak
Zawsze więc będę z Tobą.
Kategorie
Post

Nawrócone cierpienia poety

Zdjęcie na drugiej stronicy gazety,
jakieś skrzywione, napisy zatarte,
rozmyty obraz przeszłości tajemny,
niewart uwagi niczym życie marne.

Wicher złowrogo przewraca papiery,
brudna uliczka ponownie przygarnie,
zostały domem najświętsze katedry,
ohydny żywot w ostatnim grymasie.

Zmarznięte dłonie wersety składają,
kostucha czeka, chichotem pośpiesza,
Pozwól, zaklinam! Nim słowa upadną!

Nekrolog krzywy, litery schronienia,
miłości cierpkiej przestworza liryki,
odszedłem wczoraj, obrazy złączyli.

Kategorie
Post

Bociania intryga

W lesie wielka awantura,
słowik romans ma z przepiórką,
twittowali kiedyś w chmurach,
teraz wszyscy o tym mówią.

Pani słowik ma rozterki,
bocian szepcze jej do ucha,
widzę pani wszelkie wdzięki,
gniazdo plotę moja luba.

Uniósł głowę żółw Marceli,
widział wiele z racji wieku,
bocian przecie łajdak wielki,
twitty były w sprawie deszczu.

Słowikowa kręci głową,
jakie cudne dzisiaj gwiazdy,
może kiedyś nas przeproszą,
mój słowiku, mój kochany.

Kategorie
Post

Wspomnienie

Rozkołysało niebo serca
tuli w ramionach polne kwiaty
dziewczyna piękna i ponętna
przy niej młodzieniec zakochany
Biegną łąkami myśli skryte
błogim uśmiechem księżyc wita
rozświetla drogę pocałunkiem
by miłość mogła wciąż rozkwitać
Złączone ciała lśnią pragnieniem
polana śpiewa fletnią pana
słyszymy dzisiaj dźwięki piękne
na łące naszej — co dzień z rana

 

Kategorie
Post

Dorotka

Przemija życie, jedyne nam dane,
zabijasz cicho z uśmiechem na ustach,
banalnym żartem? W sercu tylko pustka,
gwoździe przybijasz duszy niepoznanej.

Kolejny dzwonek ogromnym koszmarem,
szkolny korytarz jak klatka okrutna,
ściska łańcuchy- już niemodna suknia,
jesteś potworem, okropnym brzydalem.

W ciemnym pokoju tabletki na stole,
jedna za drugą, cierpienie odchodzi,
ciemność przytuli rudawe warkocze.

Rodzice płaczą, każdy pełen troski,
dzisiaj za późno — zabili Dorotkę,
szkolni koledzy językiem podłości.

Kategorie
Post

Nie płacz mamo

Nie płacz mamo, czas na wojnę
dziś Ojczyzna jest w potrzebie
przyjmij teraz kwiaty polne
wrócę szybko, nim dostrzeżesz

Szumią wierzby, skrycie płacząc
dzisiaj przyjdzie zginąć chłopcom

Świszczą kule tak beztrosko
to ostatnia droga- nie wiem

Zginął śmiercią bohaterską
worek jego- dwieście siedem

Kategorie
Post

Woda

obmywa zabrudzone ciało
ponownie wzbiły fontanny
ku gwiazdom zwrócone

przesuwa się szklanka
nożem stępiona

zamilkły wszystkie gwiazdy
jedną rysą

Kategorie
Post

Ogród miłości

Słońce już mówi dobranoc,
księżyc uśmiechem powita,
gwiazdy na niebie melodią,
razem będziemy rozkwitać.

Ciepłym oddechem ogrodu,
konwalia budzi pragnienia,
zniewala zapach jaśminu,
jabłonie tańczą w objęciach.

Splecione ciała kochanków,
wirują w świecie bajkowym,
nadchodzi światło poranku,
strumień miłości spełniony.

 

Kategorie
Post

Cztery kochanki

Kochałem wczoraj, przyznaję przed wami,
kwieciste pola, słoneczny blask nieba,
powrócisz jeszcze? Spokojnie wciąż czekam,
uśmiechem wabisz, promienna drwisz pani?

Spadają liście w parku cień nostalgii,
kolorów tęczy, piękno nas zniewala,
czekałem miła, powrót twój marzenia,
przywrócił kroplą, rosą lśnią poranki.

Wyglądam zawsze powrotu piękności,
kajdany ciała pulsują płomieniem,
wyboru pragnę dokonać kochanki.

Cudowna Polsko! Płonący aniele,
Ojczyzno moja, pachnące polany,
kochanki cztery, tęsknotą owiane.

„Kto widział zimę, wiosnę, lato i jesień, ten nie zobaczy już nic radykalnie nowego.”

Taras Prochaśko

 

 

 

 

 

Kategorie
Post

Wiatr

rozgonił czarne chmury
liście zasłoniły tęczę

kwiaty skrywają tajemnicę
bez wody
obumarły płatki

teraz płaczę
w rytm serca

potłuczone kawałki szkła
błyszczą

w rozszerzonych źrenicach
małego dziecka