Kategorie
Post

Odkryjmy miejsca nieznane

Oddechem szybkim zdążając,
jaśminu szeptem łapczywym,
odkryłem miejsca pachnące,
pagórki lśniące doliny.

Ruszają zmysły wędrowca,
dojrzałem lądy nieznane,
pożądam więcej zdobywać,
przyjemność spisać na mapie.

Pieścimy punktu horyzont,
namiętność daje nadzieję,
latarnie ogniem zapłoną,
rozniecą drogę płomieniem.

Kategorie
Post

Zawróceni przeszłością

Spotkali się wspomnieniami,
po wielu dniach- pan i pani,
wypili mocca i drinka,
namiętność się nie zmieniła.

W jaśminowej sukni tango,
przeszłość wróciła kokardą,
szkarłatnych myśli oboje,
melodie grają w ich głowie.

Dekady razem przeżyli,
wzburzony ocean myśli,
razem ponownie splątani,
w tańcu- ten pan i ta pani.

Kategorie
Post

Katastrofa hulaj- nogi

Stoi na środku chodnika,
najprostszy sposób- nie wnikam.

Bożyszcze na Instagramie,
napisało — mój Allanek!

Podobno innej Vanessie,
skręcono nóżkę w karetce.

Gwiazdki pożądają błyszczeć,
chwila milczenia to zgroza.
Allanek dreptał chodnikiem,
przewrócił się- wielka trwoga.

Zdjęcia z karetki, ambaras,
Media szaleją- jak można?
Koszt całkowicie nieważny,
odżyłam! Jestem gdzie gwiazdy.

Przewrócił się o smartphona,
czy była tam hulajnoga?

„Wina to, drogi Brutusie, nie gwiazd naszych, ale nas samych (…)”

William Shakespeare, Juliusz Cezar

 

Kategorie
Post

Upragnione uczucie

Przychodziłaś każdej nocy jak anioł
nieustannie szeptałaś moje imię
byliśmy jednym bijącym sercem

Z każdym dniem jesteś coraz bliżej
czuję twój ciepły oddech na twarzy
pieścisz niczym podmuch wiatru

Obiecaj że nie jesteś tylko snem
schowanym w pudełku marzeń

Upewnij mnie słodkim pocałunkiem

Siedzimy na ławce tuląc pragnienia
wyglądasz dokładnie jak w snach

Spacerujemy po cienkiej kładce życia
z uśmiechem przy padającym deszczu

Z ufnością trzymamy się za dłonie
teraz zauważam doskonały świat

W twoim odbiciu

 

Kategorie
Post

Lekarz pierwszego kontaktu

Mucha ciągle się uskarża,
na ból głowy, a to skrzydeł,
ledwie doszła do lekarza,
śmierć pisana mi niechybnie.

Chrząszcz wybitny specjalista,
szkoły skończył z wyróżnieniem,
wnet diagnozę sprecyzował,
hipochondria panią gniecie.

Ach! Doktorze, więc umieram!
Skądże znowu — jest recepta,
proszę szybko przetestować,
wszystko minie, sprawa pewna.

Mucha całkiem odmieniona,
wszystkim chwali odwiedziny,
seks pomaga, jestem zdrowa!
Medyk z chrząszcza wyśmienity.

 

 

Kategorie
Post

*** (haiku)

wieczorny spacer
pierwsze spotkanie kota
wystraszyło psa

Kategorie
Post

Zapytaj dziecka

Narysowałem obraz,
samego siebie,
autoportret?
Chyba — nie wiem.

Lat miałem dziewięć.

Nie mam talentu do rysowania,
Mnie, ta sztuka nie pociągała.

Rodzice chcieli wywołać pasję,
nigdy nie pytali,
miałem inny zasięg.

Do nieba frunąć, zostać lotnikiem,
strażakiem albo żołnierzem,
muzykiem?

Pasję wciąż nieodkryte.

Kółko plastyczne- narysuj siebie,
zadanie pierwsze wzbudziło niechęć.

Rysowałem, próbowałem,
wszystko jakieś koślawe,
wiedziałem- sztuka nie dla mnie.

Wykonałem, najlepiej jak chciałem,
może odkryją mój talent!

To ostatni mój kontakt z rysunkiem,
i nie żałuję — po prostu nie umiem.

Może ktoś w końcu dzieło oceni,
kunszt- nadal się nie zmienił.

 

Kategorie
Post

Pierwsza szkolna miłość

Pamiętam tylko włosy pachnące,
imienia sobie już nie przypomnę.
Nazwisko chyba jakoś Hanowicz,
zawsze świeciła tarczą- wzorowy.

Napisałem wiersz szkolnej miłości,
uczucie wyznać chciałem beztroski.
Pomysł po części spełnił marzenia,
o tytuł pytasz?

„Siedzę tu z lewa”

„Siedzimy razem w ławce
ściągać nie dajesz bez łaski
jesteś brzydka i piegowata
do tego ruda i zezowata”

Duże wrażenie musiałem zrobić,
w oczy spojrzała, jak przyfanzoli,
miłość minęła recenzja mocna,
chyba dojrzała starania chłopca.

„W życiu nie ma nic dla tych, którym brakuje odwagi”
Marlena de Blasi

Kategorie
Post

Zapraszam do zakupu

Serdecznie zapraszam do zakupu tomiku poezji, który właśnie wydałem. Dostępny jest zarówno jako e-book, jak w wersji drukowanej.

Miłej lektury.

https://ridero.eu/pl/books/poezja_bez_granic/?fbclid=IwAR2ecRgxO3fsHRhZDuQuhGPgzX7jH-r5oFLw3zNsvsG697FpJxE7e4wOdBc

 

Kategorie
Post

Szalony lokaj (limeryk)

Jacob lokaj na zamku w Windsorze,
stracił pracę, gdyż nosił obrożę.
Księcia w tyłek kąsał,
księżną ciągle wąchał.
Zmiana mała śpi nadal na dworze.