Kategorie
Post

dzisiejsze wiadomości

po pierwsze
świat jeszcze istnieje

po drugie
kot na parapecie patrzy na miasto
i nic nie komentuje

po trzecie
człowiek w telewizorze twierdzi
że przyszłość wygląda obiecująco
ale siedzi tyłem do okna

po czwarte
wiadomości o wojnach
deszczach i inflacji
są już nieaktualne
bo przyszły nowe

po piąte
na chodniku znaleziono jeden but
przypuszcza się
że komuś się spieszyło

po szóste
zegar na rynku spóźnia się o minutę
więc wszyscy zdążą

po siódme
świat nadal istnieje
nikt tego nie odwołał

Kategorie
Post

równowaga

jedna kropla obok drugiej
pada deszcz

jedno słowo za dużo
jest cisza

jeden krok w bok
inna historia

jedno za długie spojrzenie
coś się zaczyna

jedno za mało
coś się kończy

Kategorie
Post

ludzie i inne zdarzenia

stoją na przystanku
czekają na autobus
chyba przyjechał wczoraj

kobieta w szarym płaszczu
sprawdza godzinę
nie jest pewna
czy to czas na nią patrzy

chłopiec liczy gołębie
jeden odleciał
czy to znaczy
że go nigdy nie będzie

mężczyzna czyta gazetę
wojna na trzeciej stronie
na pierwszej promocja na jabłka
jeden ze światów musi poczekać

pod ławką śpi pies
śni że biegnie
a może biegnie
że śni

słońce schodzi niżej
nikt tego nie zauważa
bo nie było ogłoszenia

kiedyś ktoś zapyta
czy to się wydarzyło
czy tylko myśleliśmy
że było

Kategorie
Post

atlas zwierząt wymarłych

przewracamy ostrożnie kartki
jakby od tego zależał ich powrót

dodo – niezdarny pieszy
który ufał zbyt długo

wilk workowaty – pomyłka ewolucji
zbyt miękki na drapieżnika
zbyt dziki na domownika

żółw olbrzymi
nie zdążył do końca życia
bo życie skończyło się pierwsze

oglądamy szkielety
rysunki wykonane ręką
która też już nie istnieje

i tylko kurz
przypomina nam
jak łatwo stać się wspomnieniem

Kategorie
Post

gwarancja na miłość

mama mówiła
rzeczy mają duszę
nawet plastikowy widelec
przetrwał więcej niż tydzień

przyciskała do czoła paragony
jakby sprawdzała temperaturę
czy to się jeszcze opłaca

w torebce nosiła guziki
do starych znoszonych płaszczy
zapasowy klucz do mieszkania
gdzie zawsze była tylko gościem

zbierała instrukcje obsługi
bo wszystko prędzej czy później się psuje
pralka serce
dziecko wyrastające z kołyski

gwarancja na miłość jest bezterminowa
ale lepiej mieć rachunek

Kategorie
Post

prawo do milczenia

nie muszę nic mówić
świat i tak się domyśli
dopowie swoje
przestawi akcenty
przełoży na język tłumu

nie chcę protestować
cisza też jest odpowiedzią
choć nie zawsze taką
jakiej bym chciał

milczenie
jak rzeka
zabierze po kawałku
zarysy tego kim jestem
aż nie zostanie
nic do powiedzenia

mogę zamilknąć na chwilę
albo na zawsze
i sprawdzić
czy ktoś
jeszcze słucha

Kategorie
Post

chłopiec z fotografii

ten chłopiec z fotografii
nie wie jeszcze
że zdobędzie trzecie miejsce
w konkursie recytatorskim
choć wiersz znał na pamięć
z odpowiednią pauzą przed puentą

nie wie że na osiedlowym murku
usiądzie dziewczyna
która dwa lata później powie
to nie to
ale dopiero po trzech tygodniach ciszy

nie wie że kiedyś
będzie patrzył na inną fotografię
przyłożoną do ekranu
w oczekiwaniu na wynik
który już zapadł

chłopiec z fotografii
nie wie jeszcze
że wszystko dzieje się pierwszy raz
i ostatni

Kategorie
Post

dla brata

urodziłeś się cicho
bez werbli i fajerwerków
świat nie wstrzymał oddechu

ale ktoś podsunął ci dłoń
powiedział twoje imię
uśmiechnął – jakby wiedział

że kiedyś
będziesz znał skrzypienie schodów nocą
nauczysz się wiązać sznurówki
i rozwiązywać milczenie

staniesz się częścią dni
których nie sposób zastąpić

dobrze że jesteś
wszechświat milczy
ja pamiętam

Kategorie
Post

sklep z cieniami

na rogu ulicy
której nikt nie pamięta
stoi sklep z sylwetkami

są tu ślady ludzi
zgubione w pośpiechu
odbicia zwierząt
wciąż merdające ogonem
choć już dawno zasnęły

za ladą sprzedawca w rękawiczkach
składa zwiewne warstwy nocy
odcina kawałki zmierzchu na miarę
dopasowuje do wzrostu i wagi

niektóre mają wgniecenia
po miejscach gdzie stała miłość
inne są krótsze
bo ktoś nauczył się bać

sprzedawca nigdy nie mówi za dużo
tylko podaje pakunek
i zanim zdążysz spytać
czyj cień właśnie kupiłeś
drzwi zamykają się same

Kategorie
Post

nieproszony

nie było mnie na liście gości
a jednak ktoś rozsunął zasłonę
i wpuścił oddech

nie pytano o paszport
nie stemplowano dłoni
nikt nie mierzył wzrostu
ani śladów na ziemi

przychodzę bez biletu
siadam w pierwszym rzędzie
patrzę jak słońce rozwija scenariusz
i czekam na swoją kwestię